Natychmiastowa zmiana kursu
Donald Trump dziś ponownie złoży w Kapitolu przysięgę, obejmując urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Polityczne widowisko przyciągnie uwagę całego świata.
Donald Trump dziś ponownie złoży w Kapitolu przysięgę, obejmując urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Polityczne widowisko przyciągnie uwagę całego świata.
Bogdan Klich rusza do Waszyngtonu bez podpisu Dudy i bez tytułu ambasadora. Na misję trudną, bo powrót Trumpa to spore wyzwanie dla naszej dyplomacji.
Nowa administracja Trumpa nabiera kształtu. Prezydent elekt stawia na polityków lojalnych, ale takich, którym Waszyngton nie jest obcy.
To nie jest zwykła porażka wyborcza, tylko dowód na inercję i całkowity chaos w Partii Demokratycznej. W noc wyborczą zgromadzone w ogrodach waszyngtońskiego Uniwersytetu Howarda kilka tysięcy sympatyków Kamali Harris miało być świadkami historii, zwycięskiej przemowy przyszłej pierwszej pani prezydent.
Donald Trump po czterech latach przerwy powróci do Białego Domu. To nie była, wbrew przewidywaniom, długa noc wyborcza.
Niegdyś polskie Hamtramck, dziś jest w większości muzułmańskie. A na horyzoncie kolejna rewolucja, bo nieoczekiwane poparcie amerykańskich Arabów zyskuje dziś Trump.
Bez wygranej w tym stanie wejście do Białego Domu jest prawie niemożliwe. – Czekamy na Pensylwanię. Bez niej nie poznamy wyniku wyborów – tak mówił cztery lata temu w noc wyborczą, gdy przeliczanie głosów przeciągało się, analityk polityczny stacji MSNBC Steve Kornacki.
Trendy sondażowe i dane z wczesnego głosowania sprawiły, że sztabowcy Kamali Harris pogrążyli się w pesymizmie. Do wyborów w USA został już tylko tydzień.